piątek, 6 marca 2015

Prolog

No to ten, w końcu zaczynam... ;) Jutro wrzucę jeszcze pierwszy rozdział tak na miły początek a następne będę już wrzucać co tydzień ;) Miłego czytania!




Rzeszów, 5 listopada 2014r
Drogi Boże!
Czuję się beznadziejnie. Codziennie rano budzę się i chcę umrzeć. Nic mnie już nie cieszy. Mam dość. Jedyne, co mi towarzyszy, to obrzydzenie do samej siebie.
Zabierz mnie stąd. Zabierz mnie do siebie. Tak bardzo chcę być szczupła i piękna…
Wierzę, że kiedyś taka będę.
Nie zostawiaj mnie, Boże. Nigdy.
 Twoja Ola


Rzeszów, 11 marca 2015r
 Drogi Boże!
 Jest już lepiej. O wiele lepiej. Dałeś mi siłę, dałeś mi ich*.
Najlepszych z najlepszych. Wzorców, do których chcę dążyć.
Już kolejny raz słucham EXO, które napędza mnie nową energią do życia.
Ćwiczę już od tygodnia, ale jeszcze nie widzę efektów. Mimo to cieszę się, bo już wiem, że dam sobie radę. Czuwaj cały czas nade mną Boże.
Dobranoc. 
Twoja Ola 


Rzeszów, 2 lipca 2018 r 
Drogi Boże!
Tak! Udało się! Jestem już piękna.
Szczerze mówiąc, ta moja przemiana trochę się skomplikowała. Przesadziłam, ale warto było dla takiego efektu. Teraz jest już dobrze, a twoje anioły czuwają nade mną w postaci Oli i Krystiana.
Już jutro lecę do Seulu. Wszystko jest zarezerwowane i zapięte na ostatni guzik.
Dziękuję Ci Boże za moich przyjaciół… i za nich*.
Bądź zawsze przy nich, szczególnie wtedy, kiedy ja nie będę mogła. 
Twoja szczęśliwa Ola





*mowa jest tu o naszej wspaniałej 12-stce <3

1 komentarz:

  1. Woo... No nie powiem, zaciekawiło mnie ^.^
    Już zabieram się za obserwację i lecę czytać następny rozdział~

    OdpowiedzUsuń